niedziela, 11 marca 2012

...transfery...

niedziela, 11 marca 2012
Spodobały mi się od pierwszego wejrzenia. Ale ile trwało żeby się w końcu udało tak jak chciałam wiem tylko ja- zwłaszcza, że na dworze bywało minus 20 a rozpuszczalnik cuchnie niemiłosiernie:).

Ale oto i efekt, który w końcu zaspokoił moje żądze :)

2 komentarze:

  1. śliczniutki zwłaszcza, że to już na mojej skrzynce się panoszy:)dzięki

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ładne! dopiero teraz zauważyłam :D

    OdpowiedzUsuń

papierkowo.com © 2014